Norra

opiekun wirtualny:
Maciek_B
płeć: suka
odeszła w wieku: 8 lat
rasa: mieszaniec w typie owczarka
miasto: Milanówek
opis:
26 KWIETNIA 2013 R. NORRA ZOSTAŁA PODDANA EUTANAZJI. PODCZAS DIAGNOZOWANIA WYKRYTO U NIEJ LICZNE, ROZSIANE ZMIANY NOWOTWOROWE W JAMIE BRZUSZNEJ, ZAATAKOWANE BYŁY TAKŻE KOŃCZYNY ---------  Norra była piękną sunią w typie owczarka. Do schroniska trafiłą w 2011 r., była ogromnie zestresowana i dopiero po paru miesiącach mogliśmy zacząć 'pracę' nad jej socjalizacją. Dużo czasu minęło zanim nam zaufała, widok zbliżającego się człowieka nie budził w niej dobrego skojarzenia. Przez pierwsze miesiące dosłownie unikała z nami kontaktu, chowała się w najdalszy kąt boksu a przy próbie wypuszczenia na wybieg biegała wokoło by zachować bezpieczną odległość. Cierpliwością i nienachalnym postępowaniem udało się nawiązać z nią nić porozumienia. W następnym etapie znajomości Norra sama zaczęła zabiegać o kontakt, o dotyk aż w końcu o przytulanie. Po pewnym czasie mogliśmy już mówić o PRZYJAŹNI:) Dotyczyło to jednak głównie osób, które Norra dobrze już znała i darzyła zaufaniem. Do nowych osób musiała się przekonać ale i to po jakimś czasie nie zajmowało  już tak dużo czasu jak wcześniej. Przez te kilkanaście miesięcy nabrała więcej odwagi i pewności siebie oraz zatarł się dystans między nią a człowiekiem. Przekonała się również do spacerów, cieszyła się na wyjście z nami do lasu. Jeszcze dłużej od nawiązania kontaktu dotykowego z Norrą trwało przekonanie jej, że smycz nie oznacza bolesnej kary. Początkowo kąsała nas po rękach przy każdej próbie przypięcia smyczy do obroży ale z czasem i to zanikało. Dziś lęk nadal jest ale znacznie mniejszy, gdy zbliża się spacer Norrka potulnie kładzie się na plecach.  Na spacerze jest bardzo grzeczna, nie wykonuje już żadnych nerwowych ruchów, w pełni oddaje się chwili a czas spaceru jest dla niej czasem przytulania do człowieka i okazania wdzięczności za czas jej poświęcony. Norka gdy tylko pozna człowieka z dobrej strony, otwiera się przed nim i garnie się do pieszczot całą sobą. Idealnym domem dla Norki byłby dom z ogrodem, choć przy zaangażowaniu nowego właściciela i po zdobyciu zaufania Norki, mogłaby mieszkać również w mieszkaniu (pod warunkiem, że nie będzie to centrum miasta o dużym natężeniu ruchu).  Norka dobrze dogaduje się z innymi psami, z jednym z nich mieszka w boksie. Jeśli w nowym domu mogłaby zamieszkać u boku drugiego psa, który pokazałby Norce, że właścicielom można ufać to z pewnością skróciło by czas klimatyzacji w nowym otoczeniu. Szukamy dla Norry bezpiecznej przystani, mądrego i ciepłego opiekuna, który zatrze resztki złych wspomnień...