schroniskomilanowek.pl

Przedstawiamy Melisię, dla której jedyną szansą na życie jest operacja stawów biodrowych oraz rehabilitacja

Email Drukuj PDF

altMelisa jest rudą, bardzo miłą, choć po przejściach, suczką średniej wielkości. Trafiła do nas po interwencji w grudniu 2013 r. wraz z piątką innych psów z Michałowic, z miejsca, gdzie psy nie zaznały niczego dobrego od człowieka. Ślady na pyszczku Melisy mogą świadczyć o tym, że nieraz musiała się bronić, zdobywać każdy kęs jedzenia, być może bronić też bezpieczeństwa swojego potomstwa. Sunia przez długi czas pobytu w schronisku, bała się obcych ludzi, ale udało nam się zbudować wzajemne zaufanie i teraz z każdym napotkanym człowiekiem wita się przyjaźnie. Melisa to kochana, delikatna i wdzięczna sunia, tuli się i rozdaje buziaki każdemu kto okaże jej chociaż trochę uwagi i czułości. Cudownie odwzajemnia to co dostaje od ludzi, a czego wcześniej nigdy nie otrzymywała. Z chodzeniem na uwięzi nie ma dobrych skojarzeń i smyczy trochę się jeszcze boi. W schronisku do tej pory głównie biegała z psimi kolegami po podwórku, przy którym mieszka. Teraz regularnie ubieramy ją w szelki, co znosi bardzo cierpliwie, a od niedawna na rękach "wychodzi" na leśną polankę i tu poznaje uroki poza schroniskowego świata. Niestety ostatnio ma problemy z tylnymi łapkami i po diagnozie okazało się, że to ciężka dysplazja obydwu stawów biodrowych. Robimy co w naszej mocy żeby ją wyleczyć. Prawdopodobnie czeka ją operacja i miesięczna rehabilitacja. Jako schronisko i stowarzyszenie oferujemy pomoc finansową i logistyczną osobie, która okaże swoje wielkie serce Melisie i przygarnie ją tymczasowo lub najlepiej już na zawsze. Jesteśmy pewni, że doceni i odwzajemni każdy dotyk ludzkiej ręki podyktowany miłością, a opieka nad nią nie będzie zbytnio kłopotliwa.Wiemy, że w domu z podwórkiem, bez potrzeby wychodzenia na spacery dobrze by się odnalazła. Psi przyjazny towarzysz też będzie przez nią mile widziany. Zapraszamy do naszego schroniska, poznaj i pokochaj Melisę już dziś, szkoda czasu na zastanawianie się :) Jeżeli nie możesz adoptować Melci prosimy o chociaż najdrobniejsze wsparcie finansowe na jej leczenie, obiecaliśmy jej, że jeszcze będzie mogła poszaleć na podwórku :)

 

https://www.youtube.com/watch?v=E8vpkdn796A

https://www.youtube.com/watch?v=5KWlUT8LL0A

https://www.youtube.com/watch?v=5s1_FzhQrBo&feature=youtu.be

Wspierać leczenie Melisy można wpłacając choć drobną kwotę na konto naszego Stowarzyszenia:

"Schron" Stowarzyszenie Przyjaciół Schroniska w Milanówku, ul. Stawy 1A, 05-822 Milanówek. Numer konta: 47 1020 1055 0000 9302 0359 3308 (w tytule przelewu prosimy wpisać "darowizna dla Melisy")...z góry dziękujemy !

Kontakt w sprawie adopcji Melisy: Asia, tel. 668 582 987 meil: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

V Podkowiańska Dycha...my też tam będziemy

Email Drukuj PDF
Wolontariusze i zwierzaki ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Milanówku gorąco dziękują organizatorom V Podkowiańskiej Dychy za gościnę na tegorocznym biegu. Jest nam niezmiernie miło ,iż mogliśmy u Państwa gościć ponownie i choć trochę zaistnieć jako organizacja w świadomości lokalnej społeczności. Mamy nadzieję, że udało nam się przybliżyć profil działania naszego schroniska i przedstawić przebywające w nim zwierzaki. Dziękujemy również wszystkim odwiedzającym nasz namiot za zainteresowanie, miłe słowa oraz zebraną karmę. Do zobaczenia za rok!
Więcej…
 

Luka domu już nie szuka :)

Email Drukuj PDF

alt

Aktualizacja: 28 maja 2017 r. Lusia została adoptowana :)

Potrzebny dom dla Luki!

Stawy Luki są w coraz gorszym stanie. Chwilowo Luka zamieszkała w domu tymczasowym w Warszawie, niestety nie może tam pozostać zbyt długo, również z tego powodu, że wchodzenie po schodach na wysokie piętro bloku jest dla niej bardzo niewskazane i obciążające. Do schroniska wrócić po prostu nie może, nie po tylu latach, które tu spędziła. Ona nie może wrócić do betonowego boksu :(

Więcej…
 


Strona 1 z 29