Ares

opiekun wirtualny:
Gosia
płeć: pies
odszedł w wieku: 11 lat
rasa: w typie owczarka niemieckiego
miasto: Radziejowice
opis:
22 LISTOPADA 2019 R. MUSIELIŚMY POŻEGNAĆ ARESA...Pokonał go wiek, pokonały choroby - serca, nerek, stawów, guz na jelicie. Przestał chodzić, ból zaczął się nasilać. Dopadła go niestety regularna starość. Dziś zasnął na zawsze przy kimś, kogo kochał nad życie i kto nad życie kochał jego. Ostatnie miesiące spędził w cieple, w towarzystwie psich i kocich kolegów i koleżanek, otoczony troskliwą opieką, ganiając za swoją ulubioną piłką. Uroczy, charakterny, nieco uparty, dla bliskich niezwykle czuły i przytulaśny - takim go zapamiętamy. Odszedł wśród swoich, spokojnie. Dziękujemy pani Eli za podarowanie domu schorowanemu staruszkowi i opiekę nad nim. Ściskamy mocno i łączymy się w bólu. -------- Tuż przed wakacjami Ares został znaleziony w Pruszkowie. To takie banalne, był sobie kiedyś młody i piękny owczarek, po latach się zepsuł i zestarzał a wakacje nad morzem za pasem...po co komu stary, wierny pies, przecież można go wystawić za drzwi a prędzej czy później trafi do któregoś schroniska. I trafił do nas, w czerwcu 2018 r. Bardzo szybko zauważyliśmy, że wiek robi swoje a zdrowie Aresa zaczęło się sypać. Kilka wizyt u weterynarzy i wszystko zaczęło się klarować. Mieliśmy do czynienia z guzami na jądrach (powód: brak kastracji w odpowiednim wieku), 3-centrymetrowa zmiana na jelitach, niedomykalność zastawki serca, problemy ze stawami. Mijały miesiące, walka o zdrowie Aresa była naszym priorytetem. Zrobiliśmy co się dało! Było dla nas jasne, że oto mamy psa, który na cito potrzebuje domu i to jeszcze przed zimą. Udało się! W styczniu 2019 r. opieki nad Aresem podjęła się Pani Ela z Radziejowic, która kilka tygodni wcześniej adoptowała naszą seniorkę Gaję. Tym sposobem Pani Ela została opiekunką dwóch starszych, dużych psów. Było dla nas oczywistością, że taki gest należy wspierać więc bez chwili wahania zaoferowaliśmy naszą pomoc. Dzięki wspaniałej opiece Pani Eli i naszym staraniom o najlepsze leki i karmę, Ares jest w świetnej kondycji a jego forma fizyczna i pogoda ducha, każdego dnia zaprzeczają temu, że adopcja starego psa  pozbawiona jest sensu i rozsądku. Chcemy nadal wspierać zwierzaki Pani Eli, wszak to także nasze zwierzaki, na których wciąż bardzo nam zależy. Leczenie Aresa wspiera Stowarzyszenie SCHRON. Jeśli chcesz się dorzucić kilka złotych na leki dla Aresa to poniżej podajemy nr konta: 47 1020 1055 0000 9302 0359 3308 „Schron” Stowarzyszenie Przyjaciół Schroniska w Milanówku (w tytule przelewu prosimy wpisać „darowizna dla Aresa”)