Maksio

opiekun wirtualny:
Marta
płeć: pies
wiek: 18 lat
rasa: mieszaniec
miasto: Milanówek
sterylizacja: tak
szczepienie p. wściekliźnie: tak
odrobaczenie: tak

opis:
6 WRZEŚNIA 2015 R. NASZ KOCHANY MAKSIO ZAMIESZKAŁ W KSIĄŻENICACH, ZAMIESZKAŁ U BOKU MŁODEJ, WRAŻLIWEJ RODZINY, KTÓRĄ WZRUSZYŁ JEGO LOS ------ Maksio przebywał w schronisku przez większość swojego życia. Trafił tu jako bardzo młody pies, niestety przez długi czas nikt nie interesował się niepozornym 'szaraczkiem', podczas gdy inne psy znajdowały domy, on przez długie lata czekał ciągle w swoim boksie.Dopiero w październiku 2013 w końcu doczekał się na swoje szczęście. Przygarnęła go pewna pani, która, pomimo, że posiadała już trzy swoje psy, zdecydowała się dać szansę również Maksiowi. U niej Maksio naprawdę odżył, wyraźnie ‘odmłodniał’ o co najmniej kilka lat, dostał do dyspozycji elegancką, wręcz luksusową budę i ogromny teren do biegania, na którym może spędzać po kilka godzin dziennie. Maksio potrzebował trochę czasu aby w pełni ‘dogadać się’ z pozostałymi psimi rezydentami, ale i w tym zakresie poczynił znaczne postępy i obecnie już może razem z nimi ganiać po podwórku. -------- Niestety... ta historia nie ma na razie szczęśliwego zakończenia. Pani poważnie zachorowała i nie jest pewne czy w ogóle wróci do pełnej sprawności. W każdym razie nie da sobie rady z opieką nad całym stadkiem psów. Dlatego poszukujemy nowego domu dla Maksia ! --------- Maksio jest naprawdę niekłopotliwym psem, spokojny, zrównoważony, nie skory do awantur i nie mający specjalnie wygórowanych wymagań. Może mieszkać zarówno w mieszkaniu, jak i na zewnątrz w kojcu. Akceptuje inne zwierzaki, jest w stanie się dogadać zarówno z suczkami, jak i z psami, o ile tylko da się mu trochę czasu na oswojenie się z nimi. ------- Ktoś mógłby pomyśleć, że 9 lat to sporo jak na psa i że w takim wieku nie zostało mu już wiele czasu i nie zdoła się przywiązać w nowym domu ! Nic z tych rzeczy ! Maksio zupełnie nie wygląda na swój wiek i z pewnością jeszcze ładnych kilka lat przed nim. Mimo że nie jest wariatem, to ma na tyle dużo energii, że codzienna porcja biegania jest w jego przypadku oczywistością. Jest nam bardzo przykro, że Maksio nie może dłużej zostać w swoim obecnym domu, gdzie przebywał przez ostatni rok (z pewnością najszczęśliwszy rok w jego dotychczasowym życiu). Niestety, na pewnych sytuacji życiowych nie zmienimy i nie mamy innego wyjścia. Musimy znaleźć mu nowy dom ! Wierzymy, że znajdzie się równie dobry człowiek, który okaże Maksiowi równie dużo miłości co jego obecna pani !

kontakt:

Adopcję prowadzi Ania, tel. 660 732 731 e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.