Aktualności

Niedowidzący Dallas szuka domu

CZŁOWIEK PRZEWODNIK POSZUKIWANY!
Nowy rok dla niewidomego Dallasa nie rozpoczął się wesoło. Bardzo zaniedbany, zakołtuniony, przerażony, z kawałkiem łańcucha przy szyi trafił z ruchliwej ulicy do zimnego boksu. Nadeszły silne mrozy a Dallas nie potrafił korzystać z budy. Awaryjnie trafił do domu tymczasowego by nie zamarzł. Został otoczony troskliwą opieką, przeszedł niezbędne przeglądy weterynaryjne (okazało się, że jest całkowicie niewidomy) a także uczy się pieskiego życia w mieście. Jest kochanym, puszystym i bardzo ciekawskim psiakiem. Utrata wzroku nie przeszkadza mu w codziennym życiu, chłopak naprawdę bardzo dobrze sobie radzi. Dallas może mieszkać w spokojnej okolicy bądź w ruchliwym mieście. Nic go nie przeraża. Cieszy się całym sobą gdy człowiek poświęci mu trochę uwagi. W kontaktach z innymi zwierzętami jest bardzo uprzejmy, nienachalny a psi kumple sprawiają mu dużo radości.
Dallas uwielbia długie spacery! Więc jeśli potrzebujesz kompana do wycieczek to Dallas jest świetnym kandydatem.
Bądź człowiekiem przewodnikiem dla naszego Dallasa a na pewno nie pożałujesz :)

Zadzwoń: 723 896 755

alt

 

Kupując kalendarz wspierasz podpiecznych schroniska

Aktualizacja: Zakończyliśmy sprzedaż kalendarzy. Bardzo dziękujemy :)

alt

Ogłaszamy promocję na ostatnie kalendarze :) nowa cena to już tylko 10 zł ! (w przypadku wysyłki + 18 zł za wysyłkę i opakowanie).

Mają format A3 i są oprawione w spiralę.

JAK KUPIĆ KALENDARZ?
Do wyboru wiele dogodnych lokalizacji, wystarczy zadzwonić i się umówić.

Więcej…
 

5 grudnia - Międzynarodowy Dzień Wolontariusza

Schronisko w Milanówku na Polesiu przy ul. Brwinowskiej 48 funkcjonuje już kilkadziesiąt lat, a od 1986 roku prowadzone jest przez Fundację im. 120-lecia Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami w Polsce. I choć pierwsi wolontariusze, na stałe, pojawili się w schronisku wiele lat później bo około 2005 roku to dziś z pewnością nikt nie umiałby sobie wyobrazić tego miejsca bez Nich. Grupki zapaleńców, którzy od lat tworzą zgraną i pracowitą ekipę, którzy poświęcają mnóstwo prywatnego czasu i pracy, by nie tylko bezpośrednio pomóc mieszkańcom schroniska poprzez regularne wizyty w schronisku, socjalizację zwierząt i promocję ich adopcji ale także poprzez media społecznościowe oraz bezpośrednie spotkania z ludźmi, budują markę i dbają o dobre imię schroniska, jego pracowników i promują wszelkie działania pro-zwierzęce.

Z tego miejsca Rada Fundacji oraz Zarząd Fundacji im. 120-lecia Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami w Polsce, serdecznie dziękuje wszystkim Wolontariuszom, tym na co dzień zaangażowanym w sprawy mieszkańców milanowskiego schroniska a także tym wspierającym działania kolegów i koleżanek. Dziękujemy za wszelką pomoc, dobrą energię i wspaniałe pomysły.

alt

 

Piękny Axel ma dom :)

altAktualizacja: Axel na stałe zostaje w domu naszych wolontariuszy :)

Przedstawiamy Wam Axela. Dużego chłopaka z Milanówka, który pilnie szuka domu. Zastanawiacie się dlaczego pilnie? Przecież to taki śliczny, duży pies. Nie jest starszym, chorym staruszkiem. Nie jest zalękniony, czy szczególnie problematyczny. Zatem dlaczego? A taka to jego historia....

Axel trafił do schroniska odebrany interwencyjnie z łańcucha na początku 2020 roku. Zaniedbany, nie nauczony niczego, nawet nie posiadał własnego imienia. Bo po co imię psu przy budzie? Wystarczy, że głośno szczeka! - tak zapewne sądził jego poprzedni "opiekun". A bardzo się mylił oddając taki skarb... Axel już w schronisku z tygodnia na tydzień otwierał się przed nami. Najpierw wyszedł zza budy, potem przybiegł na głaski, później przyszedł czas na spacery i naukę chodzenia na smyczy. Postępy były imponujące! Zaufanie Axela robi ogromne wrażenie zważywszy na fakt, że Axel nigdy nie otrzymywał z rąk człowieka nadmiernej czułości, czy dobra. Natomiast ten pies kocha i czuje czasem aż za bardzo... W wakacje pojawiła się szansa na dom, wspaniały dom dla Axela. Miał mieszkać z psimi przyjaciółmi, wśród kochających ludzi, w domu który troszczył się o niego od samego początku. Przyszły dom zapewnił Axelowi wielotygodniowe, intensywne szkolenie przygotowujące do adopcji - pracę z behawiorystą, naukę komend w języku angielskim, kastrację i badania.

Więcej…
 

W styczniu 2021 roku Cygan będzie obchodził bardzo smutną, drugą rocznicę...

W styczniu 2021 roku Cygan będzie obchodził bardzo smutną, drugą rocznicę...bycia niewidzialnym w schronisku...

alt

AKTUALIZACJA: 31 PAŹDZIERNIKA 2020 R. CYGANA SPOTKAŁO WIELKIE SZCZĘŚCIE! KTOŚ W KOŃCU SPOJRZAŁ NA NIEGO SERCEM I PODAROWAŁ MU TO NA CO CYGAN BARDZO ZASŁUGUJE - DOM PEŁEN SPOKOJU I ZROZUMIENIA, DOM U BOKU WSPANIAŁYCH LUDZI. DZIĘKUJEMY !

Gdy jesteś zwykłym, nie rzucającym się w oczy, czarnym psem, nie masz parcia na szkło i nawet za grosz nie jesteś psem przebojowym, Twoje szanse na adopcje spadają niemal do zera… Dlaczego tak się dzieje, że bardziej chwyta za serce ten pies, który przez kraty swego boksu wyciąga do nas swe łapki lub ten, który głośnym szczeniakiem lub popiskiwaniem woła do nas byśmy podeszli właśnie do niego a nie do sąsiada obok. Mówimy wtedy często, że ten pies sam sobie nas wybrał bo tak ładnie prosił, tak fajnie zaczepiał łapkami. Tak już jest, że gdy umiesz zawalczyć o swoje, wiesz jak zwrócić na siebie uwagę to w końcu ktoś cię zauważy. Gdy jesteś takim psem jak Cygan nigdy nikt cię nie zauważy … bo Cygan nie będzie biegał po boksie, nie będzie szczekał radośnie i nie będzie zaczepiał każdego z nadzieją, że ktoś na niego spojrzy. Cygan w takiej chwili odejdzie w najdalszy kąt swego boksu albo schowa się w budzie. I choćbyśmy nie wiem jak bardzo próbowali zachęcić by dać mu szanse, każdy odejdzie i spojrzy do sąsiada….bo jak zachęcić do adopcji psa, który na widok obcego człowieka oddalił się i schował.

 

Więcej…
 


Strona 2 z 16