Aktualności

Smutny Lando

Email Drukuj PDF

 

I znów nie zdążyliśmy...Lando odszedł w samotności...alt

Trafił do nas zimą. Wydawało się, że nie przeżyje mrozów, bo był osłabiony i bardzo smutny, nic nie sprawiało mu radości. Nawet nie chciał wchodzić do budy, tak jakby mówił "wszystko mi jedno, co się ze mną stanie, i tak już nic dobrego mnie nie spotka". Leżał bez ruchu, patrzył zamyślony przed siebie i wyglądał jak sto nieszczęść, a my baliśmy się że zamarznie, pocieszaliśmy i podrzucaliśmy mu słomę. Skąd trafił do schroniska i jaki los go przygnał, nikt nam nie powie, czy ktoś go kiedyś kochał i otaczał opieką przez minione lata życia, czy wyrzucił jak niechciany i zużyty ze starości przedmiot. Pies nam tego nie powiedział, ale w jego oczach i zrezygnowanych ruchach widać było wielki smutek. Chyba nikt z nas nie przypuszczał, że ten nieszczęśliwy pies doczeka w schronisku cieplejszych dni, raczej wydawało się, że w swej apatii i rezygnacji do świata odejdzie, nie doczekawszy wiosny. A jednak wytrwał w schronisku trudne zimowe dni. Marcowe słońce rozświetla jego kojec i budę.

 

Więcej…
 

Nie zdążyliśmy...

Email Drukuj PDF

18 lutego Azorek odszedł za Tęczowy Most ...

Nie zdążyliśmy pokazać Ci Kochany Azorku jak dobre potrafi być życie...życie, które tak bardzo sobie ceniłeś.

Dziękujemy, że kochałeś nas do końca...

W imieniu Aziego i własnym pragniemy z tego miejsca podziękować Pani Hani - wspaniałej Opiekunce i właścicielce Pensjonatu dla Zwierząt "Syriusz",  która na mroźne dni i noce dała Aziemu schronienie w ciepłym pokoiku i dzięki której ostatnie dwa tygodnie Azi spędził otoczony miłością i troskliwą opieką.

Dziękujemy także Telewizji TTV, która dzięki programowi "Psie adopcje" umożliwiła nam apel o dom dla Aziego na szeroką skalę.

I wreszcie ogromne podziękowania ślemy do Piastowa, do Rodziny, która pokochała Aziego tak jak my i u której Azi miał spędzić szczęśliwe chwile ale....

...nie zdążyliśmy:(

Więcej…
 

Dziękujemy za dom dla Szarona

Email Drukuj PDF

Na dzień przed Wigilią Świąt Bożego Narodzenia Szaron dostał od losu wielki dar - wspaniały Dom, w którym nie zabraknie opieki i miłości, na dobre i na złe.

Pani Dagmaro, Pani Joanno - wielkie dzięki!!!

(Do wszystkich Ludzi Wielkiego Serca... prawdopodobnie Szaronowi zostało niewiele czasu, tak bardzo życzmy Mu aby nie podzielił losu tych wspaniałych psów, które odeszły w schroniskowej samotności, w beznadziei, bez człowieka. Szaron teraz tak bardzo potrzebuje miłości, potrzebuje człowieka... czeka na Człowieka już 4 lata i nikt Go dotąd nie wypatrzył. Szaron zwracał na siebie uwagę adoptujących  jak tylko umiał najlepiej, wyczekiwał przy furtce, szczekał, skamlał, patrzył w oczy, nic nie pomagało, nikt Go nie docenił. Choć trzeba powiedzieć, że to zdecydowanie jeden z najmądrzejszych psów na świecie, każdego kocha, z każdym żyje w zgodzie, z każdym podzieli się choćby ostatnim kawałkiem mięsa... Teraz Szaron już całkiem w nas zwątpił i chyba już nie wierzy, że los da Mu szansę. Pełen miłości i ufności pies gaśnie nam w oczach. Około 3 tygodnie temu poprzez badanie usg zostały wykryte u Szarona liczne miękkie guzki wokół szyi. Istnieje duże prawdopodobieństwo iż są to guzki nowotworowe, choć do ostatecznej diagnozy potrzebne są szczegółowe badania oraz biopsja. Niestety ta ostatnia w warunkach schroniskowych będzie dla Szarona trudna do przejścia. I tu pojawia się nasz gorący apel!!!! Błagamy o dom dla Szarona!!! Dom mimo wszystko. Dom na dobre i na złe. Ze swej strony zapewniamy pomoc finansową przy zdiagnozowaniu.

Kochani nie przechodźcie obojętni, podarujcie Szaronowi miłość w chorobie.)

Kontakt: 504 260 664 (Marta)

 

Od Zarządu

Email Drukuj PDF

Z okazji Świąt oraz Nowego Roku pragniemy złożyć najlepsze życzenia wszystkim Darczyńcom, Opiekunom wirtualnym i Przyjaciołom naszego schroniska. Życzymy Państwu spokoju, pogody ducha i samych radosnych chwil na Święta i na cały Nowy Rok. To dzięki Wam - wszystkim Ludziom dobrej woli, zarówno tym prywatnym jak i instytucjonalnym, którzy na co dzień  tak mocno nas wspierają, mali mieszkańcy milanowskiego schroniska zyskują coraz większe grono Przyjaciół  - Ludzi, którym na Nich zależy.

Serdeczne podziękowania należą się również wszystkim Wolontariuszom, którzy tak licznie i gorliwie poświęcają swój cenny czas. Dzięki Ich miłości i zaangażowaniu zwierzęta nie pozostają anonimowe, odzyskują radość życia i wiarę w ludzi oraz znajdują to co najważniejsze – nowe, kochające i bezpieczne domy.

Serdecznie dziękujemy i pozdrawiamy

Zarząd Fundacji im. 120-lecia TOZ w Polsce

 

Przywracamy funkcjonalność strony

Email Drukuj PDF

Szanowni Państwo, w wyniku przenosin strony na nowy serwer wystąpiły nieprzewidziane problemy techniczne. W chwili obecnej strona jest sukcesywnie uruchamiana i aktualizowana do stanu bieżącego. W sposób szczególny pragniemy przeprosić wszystkich Opiekunów wirtualnych... Szanowni Państwo, dołożymy wszelkich starań aby Państwa dane możliwie jak najszybciej wyświetlały się w ogłoszeniach wirtualnych podopiecznych; część danych już udało nam się przywrócić. Z góry przepraszamy jeśli kogoś jeszcze pominęliśmy, prosimy o wyrozumiałość i zwgłaszanie ewentualnych "braków" lub pomyłek na adres e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Z tego samego powodu dział "Nasi Przyjaciele" oraz "W nowym domu" są dziś prawie puste mimo, iż w ciągu ostatnich lat mnóstwo instytucji oraz osób prywatnych podarowało naszym podopiecznym wspaniałe dary a kilkaset psów i kotów znalazło nowe, wspaniałe domy.

....a zatem zaczynamy od nowa, zapraszamy.

 


Strona 10 z 11