Dziękujemy za dom tymczasowy dla Frugo i nadal szukamy domu stałego

altFrugo to staruszek w typie jamnika. Chyba nie miał najłatwiejszego życia... Do schroniska trafił wychudzony, brudny. Jak to się stało, że taki dziadek nagle znalazł się na ulicy całkiem sam? Czy cieszył się troską opiekunów, dopóki był młody, a gdy przyszły starość i choroba, kiedy potrzebował swoich ludzi najbardziej, stał się już zbędny? Mimo licznych ogłoszeń, nikt się po niego nie zgłosił...

Frugo żyje już troszkę w swoim świecie, być może ma demencję, niedosłyszy. W boksie dreptał w kółko albo mocno spał zwinięty w kłębuszek. Stawało się coraz zimniej, wiedzieliśmy, że zimą jego schorowane, chude ciałko sobie nie poradzi... Zima w schronisku nie ma litości dla takich staruszków jak Frugo. Błagaliśmy o cud.

Na szczęście w listopadzie 2021 r. stał się cud - Frugo przeprowadził się do Łodzi do domu tymczasowego. Obecnie mieszka w bloku z dwoma psami oraz kotem. Ze wszystkimi dobrze się dogaduje, większość dnia przesypia. Spacer z nim jest bardzo spokojną przechadzką, choć Frugo dziarsko drepcze do przodu, dużo węszy, jest zainteresowany otoczeniem. Dobrze odnajduje się w mieście. Bez problemu pozwala się wziąć na ręce, lubi smyranie pod bródką. Jest po badaniach krwi oraz USG, przyjmuje leki na trzustkę, nerki i na wątrobę. W mieszkaniu nosi pieluszkę.

Frugo szuka spokojnego domu, ludzi świadomych opieki nad starszym psem i wyrozumiałych dla psiej starości. Może dołączyć do psich i kocich rezydentów.

Kontakt w sprawie adopcji: Ania, tel. 502 523 184 mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

http://schroniskomilanowek.pl/index.php?option=com_sobipro&pid=55&sid=2006:Frugo&Itemid=11