Wieści poadopcyjne :)

Email Drukuj PDF

Kochani rodzice adopcyjni!

alt

 

 

W ramach odświeżania „starych” kontaktów dostajemy od Was mnóstwo miłych słów i pięknych zdjęć. To cudowne jak serdecznie reagujecie na nasze maile, sms-y i telefony. Wiedźcie, że dla nas nieważne jest czy od adopcji minął miesiąc, rok czy 10 lat. My mamy Was wszystkich w pamięci. I nie ważne czy ostatnie zdjęcia, które od Was dostaliśmy są sprzed roku czy pięciu lat. My do nich wracamy i ciepło wspominamy. Każdy wyadoptowany pies jest dla nas bardzo ważny a jego los nigdy nie będzie nam obojętny. Pamiętajcie o tym co zawsze powtarzamy podczas procesu adopcyjnego – na zawsze zostajemy do Waszej dyspozycji, możecie się do nas zwrócić z każdym problemem a my zrobimy wszystko abyście nie zostali sami z kłopotem. Miło jest nam także gdy chwalicie się swoimi sukcesami i tym jak rozkwita Wasz zwierzak, jak staje się pewniejszy siebie i zdobywa kolejne szczyty górskie, medale, gdy przełamuje swoje lęki. Jak się przy Was starzeje. Razem z Wami przeżywamy gdy odchodzą za Tęczowy Most. Dziękujemy, że odzywacie się także w takich chwilach. Dziękujemy, że puste miejsce po ukochanym psie darujecie kolejnemu, że wracacie do nas by uszczęśliwić kolejnego czworonoga.
Niestety los bezdomnych zwierząt wciąż jest okrutny, w miejsce adoptowanego niemal natychmiast trafia do schroniska kolejny pies. Ta historia zdaje się nie mieć końca więc tym bardziej jesteśmy szczęśliwi gdy po latach wiemy, że nasi dawni podopieczni są wciąż bezpieczni i kochani. A jego rodzina szczęśliwa i pewna, że decyzja o adopcji psa ze schroniska była tą najlepszą decyzją. To nam dalej siłę i wiarę w to, że to co robimy ma sens.
Przez ostatnie dwa tygodnie zebraliśmy kilkadziesiąt świeżutkich zdjęć. Album, który przygotowaliśmy powstał dzięki Wam i możecie go zobaczyć na naszym profilu na Facebook'u

https://www.facebook.com/schroniskomilanowek

 

https://www.facebook.com/311021684700/posts/10159036329214701/

Wyłącznie ograniczenia techniczne sprawiły, że album zawiera "tylko" i aż 80 zdjęć. Zachęcamy Was do wstawiania komentarzy ze zdjęciami naszych (bądź co bądź wspólnych) milanowskich adopciaków :) Zdjęcia możecie przesyłać także na naszego maila: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Kto wie, może dzięki Wam stworzymy kolejny wielki album rodzinny :) Kochani! bądźmy dalej w kontakcie. Piszcie do nas, przesyłajcie zdjęcia. To nas napędzi na kolejne lata.

 

 

Na zdjęciu Kodi, adoptowany w 2011 roku. O takiej psiej emeryturze marzymy dla wszystkich naszych adopciaków :)